[{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4950.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4950-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4950-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4950-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4950-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/silvio-smak-4.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/silvio-smak-4-800x533.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/silvio-smak-4-1024x682.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/silvio-smak-4-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/silvio-smak-4-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/SK-A-1456.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/SK-A-1456-800x615.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/SK-A-1456-1024x787.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/SK-A-1456-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/SK-A-1456-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4910.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4910-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4910-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4910-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A4910-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A3506.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A3506-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A3506-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A3506-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/H0A3506-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2643.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2643-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2643-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2643-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2643-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2629.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2629-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2629-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2629-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/HH0A2629-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/gessker.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/gessker-800x231.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/gessker-1024x296.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/gessker-1200x555.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2014/05/gessker.jpg"}]
 
[{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/DSCF0150.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/DSCF0150-800x534.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/DSCF0150-1024x683.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/DSCF0150-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/DSCF0150-1600x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19494867806_c377bbb47b_o.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19494867806_c377bbb47b_o-800x1204.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19494867806_c377bbb47b_o-680x1024.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19494867806_c377bbb47b_o-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19494867806_c377bbb47b_o-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19386317040_87d6d82240_o.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19386317040_87d6d82240_o-800x1205.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19386317040_87d6d82240_o-680x1024.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19386317040_87d6d82240_o-1200x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/19386317040_87d6d82240_o-1920x555.jpg"},{"meta":{"desc":"","caption":""},"full":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/morze.jpg","medium":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/morze.jpg","large":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/morze.jpg","slideshow":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/morze-614x590.jpg","banner":"http://magazynsmak.pl/wp-content/uploads/2015/07/morze-614x555.jpg"}]

KULINARNA GDYNIA

Gdynia – jedno z najmłodszych miasto na mapie Polski, powstało w rekordowym tempie. Dziś to przede wszystkim nadmorska perła modernizmu, ale nie tylko. Od kilku sezonów przeżywa ono kulinarny boom. Tempo rozwoju można porównać z pracami pierwszych budowniczych miasta. Cieszy fakt, że tak dużo nowych lokali znajduje miejsca w przyziemiach i parterach modernistycznych kamienic. Czy ulica Abrahama zostanie nową Świętojańską – to pytanie do mieszkańców. My spędziliśmy w Gdyni dwa dni, które zamieniły się w maraton jedzenia i festiwal nadmorskich smaków. Jeśli jeszcze nie wiecie, gdzie zjeść dobrze w Gdyni – przeczytajcie naszą relację.

Malika i ogień

Przepiękny klif w Gdyni Orłowo, który góruje nad tamtejszą plażą, stał się scenerią niezapomnianego śniadania. Malika –  urodzona w Algierii szefowa kuchni, inspiruje się smakami całego Maghrebu. I niestrudzenie je popularyzuje. Znajdziemy je w daniach pełnych przypraw i ognia. Kiedy przybyliśmy na miejsce zobaczyliśmy ustawione na ogniu tażiny oraz małże ułożone na kamieniach (miały otworzyć się pod wpływem ciepła wydzielonego przez podpalone siano), śledzie na patykach oraz makrele podpiekane na żywym ogniu z dwóch stron. W kolejce na ogniowe wyzwania czekały pomarańcze i brzoskwinie. Wystarczyło tylko zasiąść za stołem ustawionym w morzu i zacząć się delektować: krajobrazem, zapachem dymu i prostymi smakami idealnie zbalansowanymi przez dodatki (również zrobione na żywym ogniu – podpłomyki czy pieczone pomidory).  To śniadanie przekonało nas, że istnieje prosta, zdrowa i sezonowa alternatywa dla setek tysięcy smrodzących w lecie grilli – wystarczy dziura w ziemi, drewno, kratka i świeża ryba z kawałkiem piaszczystej łachy. Podczas tej śniadaniowej uczty towarzyszył nam dr Zbigniew Karnicki, który opowiadał o stanie i zasobie ryb w Bałtyku, morskim akwenie będącym jeszcze 12 tysięcy lat temu jeziorem.

Z kolei wizyta w Tłustej Kaczce, restauracji działającej od 2012 roku, sprawdzonej i lubianej przez mieszkańców Gdyni, okazała się pochodem przez sezonowe i typowo polskie smaki. Podano nam tatara podwędzanego dymem z jałowca, chłodnik ze szparagów i ogórka – nie mogło też zabraknąć w tym zestawie kaczki serwowanej przez szefa kuchni Tomasza Mrozika z purée z pieczonych ziemniaków, zasmażanymi burakami i musem z pieczonego jabłka.

Alicja i biały królik

Kolejnym kulinarnym wyzwaniem dla naszych żołądków i podniebień było menu degustacyjne przygotowane przez nową gwiazdę gdyńskiej sceny kulinarnej, Marcina Popielarza. Szef kuchni restauracji Biały Królik jest ambitny i zaskakuje gości wyszukanymi zestawieniami. Lubi też eksperymentować i łączyć smaki regionalne z dawno zapomnianymi roślinnymi dodatkami. Trudno było nam zdecydować, co było lepsze i który smak zdecydowanie przebił się na pierwsze miejsce. Menu degustacyjne miało raczej pokazać skalę umiejętności samego kucharza, ale nam do gustu przypadł na pewno flan z dojrzałego twarogu z rokitnikiem i miechunką (oby więcej rokitnika w każdej kuchni!), efektownie wyglądał też sok z brzozy podany jak rasowy koktajl – zmieszany z olejem z pestek wiśni i ozdobiony chabrami. Menu oparto o smaki regionu Kaszub, Żuław i Mierzei. Duże brawa za wprowadzenie do menu degustacyjnego solirodu (drobny sukulent porastający plaże), pstrąga tęczowego, ślimaków, morwy i lodów z pędów świerka. Restauracja działa zaledwie od maja, ale patrząc na zróżnicowane menu niedzielne czy lunchowe (znajdziemy w nim i tytułowego królika, czerninę czy lody jałowcowe) na pewno stanie się docelowym miejscem wędrówek mieszkańców całego Trójmiasta – mieści się bowiem w zabytkowym kompleksie Quadrille otoczonym starannie odrestaurowanym parkiem, który świadomie nawiązuje do tajemniczego świata „Alicji w Krainie Czarów”.

Morze, nasze morze, zbytki i zabytki

Drugi dzień, rozpoczęty pożywnym śniadaniem w Trafiku, upłynął nam na wędrówce po modernistycznym centrum Gdyni. Aż żal, że Warszawa nie ma tak pięknych i eleganckich hal targowych, w których zachowała się i oryginalna konstrukcja i oryginalna posadzka – mimo uszkodzeń w czasie wojny (hale zostały zbombardowane przez Aliantów) budynki zostały odrestaurowane i na pewno stanowią żelazny (oczywiście ze względu na stalową konstrukcję) punkt programu każdej wizyty w tym mieście. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, gdyńska ulica Abrahama, która mimo, że znajduje się w śródmieściu, do tej pory pozostawała mocno zaniedbana, ma szansę odrodzić się dzięki powstającym tu w szybkim tempie restauracjom. Od maja przy ulicy Abrahama 41 działa Krew i Woda Marty i Mariusza Pieterwasów. Restauracja zorientowana jest na czerwone mięso, ryby i owoce morza. Nie mogło w tym miejscu obejść się bez muli po francusku, turbota w sosie homarowym (z dodatkiem leniwych!), ostrej zupy tajskiej z krewetkami czy wątróbek drobiowych w czerwonym winie (to skromne danie doceniamy szczególnie, bo upolowanie smacznej wątróbki we współczesnej restauracji polskiej wcale nie jest takie proste). Wnętrze, z otwartą kuchnią, w parterze modernistycznej kamienicy z wielkimi przeszklonymi witrynami zachęca i do wejścia i do degustacji. Plus dla przemiłych gospodarzy także za dobór i selekcję polskich i belgijskich piw rzemieślniczych. Na tej samej ulicy, nieco dalej pod numerem 40, znajduje się restauracja, która zdążyła wyrobić sobie sporą renomę daleko poza granicami Trójmiasta – mowa oczywiście o Sztuczce, którą recenzowaliśmy już na łamach naszego magazynu. Rafał Wałęsa – szef utalentowany a przy tym niebywale skromny, zaskoczył nas tym razem wybornym śledziem z remuladą z selera, bulionem z wędzonki, riavioli z dzikiem i niebanalnymi dodatkami do dań: chrupkiem z boczku, krakersem i leniwymi. Przyrządzenie rozpływającego się na języku ozorka cielęcego na pewno jest dziś sztuczką wcale nieoczywistą.

Po maratonie wspaniałości czekała na nas kawa w kultowej kawiarni „Cyganeria”, która mieści się w bez wątpienia w najpiękniejszym modernistycznym apartamentowcu gdyńskim – wspaniałej kamienicy BGK wzniesionej według projektu Stanisława Ziołowskiego. Bardzo cieszymy się, że Gdynia potrafi połączyć szlak kulinarny z tym modernistycznym. To miks idealny!

 

© Super Paper & Co. 2014

Pierwszy polski kwartalnik o kulturze jedzenia.

ZNAJDZIESZ NAS NA:

code: macchiatocode
Copyright © Super Paper & Co. 2014